orkiestra dęta

Zbąszyńska Orkiestra Dęta

Zbąszyńska Orkiestra Dęta działa od 2018 r. Początkowo (od września 2017 r.), była to orkiestra szkolna, ale w niedługim czasie, kiedy częściowy patronat objęło nad nią miasto ugruntowała się aktualna nazwa. Orkiestra nadal jest przedmiotem szkolnym w PSM I st. w Zbąszyniu, ale działa jednocześnie pod egidą miasta Zbąszyń. Orkiestra składa się z uczniów i absolwentów Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Zbąszyniu, która również stanowi podstawowe zaplecze dla zespołu.  ZOD uczestniczy w życiu społecznym miasta. Można nas usłyszeć
i zobaczyć podczas różnych lokalnych uroczystościach takich jak np.: dożynki, Dni Jeziora, Święto Niepodległości, Noc Świętojańska i wiele, wiele innych. Jako zespół uniwersalny, posiadamy w swoim repertuarze utwory marszowe, klasyczne, kościelne, patriotyczne i rozrywkowe.Cały czas się rozwijamy, np. w bieżącym roku zostały uszyte przez miasto dla muzyków stroje oraz zakupione nowe eufonium.  

Trwa otwarta rekrutacja dla osób chcących grać w naszym zespole. Oferujemy możliwość nauki gry dla osób, które już nie mogą wstąpić w szeregi szkoły muzycznej, także wiek nie ma znaczenia – potrzebne są tylko chęci i trochę wolnego czasu.

Co daje orkiestra?
Nauka – powszechnie wiadomo, że gra na instrumencie bardzo rozwija motorykę, abstrakcyjne myślenie, emocjonalność, pamięć, słuch. Wyrabia obowiązkowość, odpowiedzialność, wzmacnia charakter i odporność na stres.

Buduje przyjaźnie – ZOD jest zespołem bardzo zgranym, gdzie znajomości nie kończą się na wspólnym pobycie na próbie czy koncercie. Różne kryzysowa sytuacje pokazują, jak młodzi ludzie, czasem jeszcze dzieci potrafią siebie nawzajem wspierać.

Rozrywka – oprócz lokalnych wydarzeń orkiestra bierze udział w różnych warsztatach i obozach. Naszym ostatnim sukcesem był wyjazd do Francji na paradę gigantów w Steenvorde, gdzie byliśmy orkiestrą honorową.

W orkiestrze nie ma czasu na nudę, bo nie wiadomo, co ta Pani kapelmistrz znowu wymyśli J


Wspomnienie z 2018r. Pisze Pani kapelmistrz Julia Ogrodnik

We wrześniu ubiegłego roku jako świeżo upieczony nauczyciel Państwowej Szkoły Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Zbąszyniu objęłam prowadzenie szkolnej orkiestry dętej. Usłyszałam, że Zbąszyń jako miasto i gmina nie posiada tego typu zespołu. Pomyślałam „jak to!?” miasto z piękną szkołą muzyczną, z takim zapotrzebowaniem i potencjałem? Orkiestra dęta po prostu musi być!
Nie musieliśmy czekać długo na pierwsze wyzwanie, którym okazało się Święto Niepodległości. Mimo sceptycznych głosów, że się nie uda, że będzie krzywo, Zbąszyńska Orkiestra Dęta jeszcze wtedy pod szyldem szkoły muzycznej poprowadziła przy akompaniamencie dobrze już znanego marsza „Pochód”, pierwszy od wielu lat przemarsz ulicami Zbąszynia. Może nie wszystko wyszło idealnie, ale takie przmarsze ćwiczy się niekiedy latami, a my mieliśmy na przygotowanie raptem 2 miesiące!
Następny był koncert kolęd w kościele pw. NMP w Zbąszyniu, gdzie 6 stycznia podczas święta Trzech Króli Intrada na tzw. podniesienie, dumnie zabrzmiała w murach świątyni.
Podczas ferii, gdy większość zbąszyńskiej młodzieży spokojnie wypoczywała w swoich domach, dzielni muzycy ćwiczyli z dużym zaangażowaniem koncertowy repertuar, który niejednokrotnie już prezentowaliśmy.
7 kwietnia mieliśmy przyjemność uczestniczyć w uroczystym otwarciu nowego budynku straży pożarnej w Stefanowie. Graliśmy tam podczas mszy polowej oraz przeprowadziliśmy w przemarszu gości na dalszą część uroczystości.
Maj wypadł nam wyjątkowo pracowicie. Święto Konstytucji 3 Maja nie obyło się bez naszej obecności przy pomniku, a jeszcze tego samego dnia ruszyliśmy z wiosennym koncertem do zaprzyjaźnionego Międzychodu. 
Następnie 12 maja graliśmy na mszy oraz braliśmy udział w obchodach i przemarszu z okazji Dnia Strażaka, który miał nam przypomnieć jak ważna jest codzienna praca tych ludzi.
A już 27 maja graliśmy przed budynkiem Państwowej Szkoły Muzycznej w Zbąszyniu z okazji Dni Otwartych szkoły, do której serdecznie zapraszam.
Wakacje mijają nam pod hasłem trzech dużych imprez. Można nas było usłyszeć podczas Nocy Świętojańskiej w Nowej Wsi, następnie podczas Dni Jeziora i już niebawem będziemy grać na dożynkach. Oprócz występów orkiestra znalazła również czas na wspólny wyjazd integracyjno – warsztatowy do Pszczewa, który zaowocował nowym repertuarem.
Podsumowując przez cały ten rok wystąpiliśmy już dla zbąszyńskiej społeczności aż osiem razy (dziewiąte będą dożynki). Myślę, że jak na tak bardzo różnorodny repertuar i niewielki staż zespołu, jest to całkiem dobry wynik.
Jako kapelmistrz muszę przyznać, że przyszło mi pracować z cudowną młodzieżą, z którą przeżyliśmy mnóstwo przygód. Trwaliśmy razem często na deszczu, w gorącym słońcu, czasem ktoś zapomniał nut, czy nawet instrumentu…., ale uważam, że było warto często się denerwować, biegać, dzwonić, prosić i załatwiać. To, co państwo widzicie na scenie, jest efektem dużego poświęcenia nie tylko mojego, jako kapelmistrza, ale przede wszystkim młodych muzyków, ich rodziców oraz wielu osób takich jak m.in. burmistrza miasta Zbąszyń pana Tomasza Kurasińskiego, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Zbąszyniu pani Julity Skowrońskiej, dyrektor Zbąszyńskiego Centrum Kultury pani Katarzynie Solarek oraz wielu innych zaangażowanych w pomoc przy prowadzeniu Zbąszyńskiej Orkiestry Dętej. Mimo, iż te osoby nie wychodzą z nami grać na scenę, to bez nich orkiestra nie mogła by istnieć.

Julia Ogrodnik